W dniu 25.04.2010r. odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze Towarzystwa Przyjaciół Rzeszowa. W zebraniu tym uczestniczyli członkowie podkarpackiej RACJI PL: Zofia Walas, Joanna Ferfecka, Roman Małek i Andrzej Walas, którzy są również członkami Towarzystwa. Poza poruszanymi tematami dotyczącymi prac Towarzystwa, bardzo wiele czasu zajęła dyskusja w obronie pomnika Walk Rewolucyjnych, który został ogrodzony przez kościół Bernardynów. Utworzył się Komitet obrony pomnika, którego działania poparli członkowie RACJI i postanowili brać czynny udział w jego działaniu. W załączeniu przesyłam Apel Komitetu Obrony Pomnika do wszystkich, którym zależy na jego odzyskaniu.
Andrzej Walas


Ręce precz od Pomnika
Apel do władz Rzeszowa oraz rzeszowian
o
wspólny społeczny front w obronie
Pomnika Walk Rewolucyjnych
Od 1974 roku własnością mieszkańców miasta jest pomnik Walk Rewolucyjnych. Dla znacznej części rzeszowian, zwłaszcza starszego pokolenia, jest on symbolem patriotyzmu i wyrazem hołdu dla naszych ojców i braci, którzy oddali życie za Ojczyznę – jej niepodległość i sprawiedliwy byt. Dla wszystkich nas jest niewątpliwie wizytówką miasta rozpoznawalną w całej Polsce, a także poza jej granicami. Monument, który powstał dzięki środkom z dobrowolnej zbiorki obywateli regionu, jest też niekonwencjonalnym skarbem sztuki pomnikowej. Wyszedł spod rąk artysty – mistrza w tej dziedzinie.
Pomnik, który, zdawało się, na trwałe wrósł w pejzaż miasta, stał się w ostatnich latach przedmiotem gorszącego spektaklu. Wskutek arbitralnej decyzji politycznej prawicowej Rady Miasta, okoliczny teren wraz z pomnikiem, stał się formalnie własnością Zakonu Bernardynów. Z chwilą rozpoczęcia przez Zakon, na wiosnę br., na przypomnikowym parkingu robót budowlanych, plac - wraz z największym rzeszowskim monumentem - szczelnie ogrodzono. Z tego też powodu, po raz pierwszy od 36 lat, w dzień majowego święta rzeszowianie nie mogą złożyć u jego stóp symbolicznej wiązanki kwiatów.
Istnieją uzasadnione obawy, iż podjęta inwestycja, będzie pretekstem do ostatecznej próby likwidacji pomnika. Wszak wszystkie poprzednie spełzły na niczym, napotkawszy stanowczy odpór zdecydowanej większości mieszkańców miasta oraz kategoryczne NIE artykułowane przez opinię publiczną, choćby lokalne media.
Wobec zaistniałej sytuacji, zwracamy się do władz miasta o jednoznaczną interwencję w obronie pomnika Walk Rewolucyjnych, pomnika, który dla wielu Polaków jawi się, jako drugi herb stolicy Podkarpacia.
Dziękując rzeszowianom za dotychczasową postawę w obronie naszego pomnika, wzywamy wszystkich do czujności i nieustępliwości. Nie pozwólmy odebrać sobie naszej zbiorowej własności. Nie bądźmy bierni, gdy zubaża się naszą tożsamość. Nie pozwólmy osierocić naszego miasta. Rzeszów bez pomnika będzie niczym!
Rzeszowscy seniorzy zebrani na uroczystym spotkaniu
w przeddzień Święta 1 Maja
Rzeszów, dnia 23 kwietnia 2010