Członek ukryty – a tym samym kłamca, to według niebiańskiego uosobienia prawa i sprawiedliwego obiektywizmu kaczego, czyli posła Kurskiego, nikt inny tylko ten podlec, czyli były ichni minister Kaczmarek. Poseł Kurski uważa, że jest kolosalna różnica pomiędzy kandydatem, a członkiem. Gdybym tak zawzięcie jak on zapieprzał za konwojem na kogutach pewnie też podobnie pomyślałbym sobie. Temu Kurskiemu musiało jednak oprócz tego jakieś UFO pierdyknąć w kiepełe. To znaczy, że niby kandydat jest krótszym członkiem i musi się kryć? Przed kim? Zapewne przed dłuższym członkiem. Panie pośle, gratuluję!
Głupek wiejski – tak finezyjny kunszt językowy potrafi rozwinąć jedynie wyjątkowo utalentowany lingwistycznie pismański poseł Brudziński. Uważa on zatem, że głupek wiejski jest większym głupkiem od mniejszego miejskiego albo osiedlowego. Na takie miano zasługuje zaś każdy, kto uważa połączony z patriotyczną biesiadą równie patriotyczny rocznicowy bal organizowany przez prezydenta za niewypał polityczny. Taki osąd to jawna niesprawiedliwość! Przecież nawet prezes Urbański wystąpił w muszce, a za primabalerinę robiła sama Szczypińska!
Mały piroman – tytuł nadany przez Leszka Millera prezydentowi Najjaśniejszej po jego gruzińskiej ekskursji. Że mały, to widać gołym okiem, ale żeby zaraz piroman? Przecież obacwaj prezydenci niczego nie wysadzali, tylko bawili się w podchody niczym rasowi pionierzy. Strzelali do nich z broni maszynowej z niespełna trzydziestu metrów i nie trafili patałachy nawet w auto, a co dopiero w pasażerów. Prezydent twierdzi, że byli to Ruscy, bo tylko oni tak potrafią drzeć mordę i kiepsko strzelać. Wszyscy pozostali żołnierze mówią wyłącznie szeptem i używają tylko terminologii parlamentarnej. Jacyś wrogowie ludu gruzińskiego podali, że tak utajniono przejazd prezydentów, iż gruzińska rogacizna o tym nie wiedziała i stała na drodze z rozwartą z podziwu mordą, blokując przejazd całej dyskoteki władzy. Ale ze złości nie strzelała nawet spod ogona, ani wzrokiem. Prezes od bliźniaków z kolei ustalił nową definicję idioty. Otóż jest to taki osobnik, który nie widzi związku pomiędzy niepodległością Polski, a niepodległością Gruzji. I słusznie! Tak może twierdzić tylko ten, kto nie oglądał serialu „Czterej pancerni i pies”. Z jakim poświęceniem szablą wyzwalał nasz kraj Gruzin Grigorij każde dziecko widziało!
Potrafić coś tam, coś tam – może bez wątpienia tylko Elżbieta Kruk, wybitna kacza specjalistka medialna. Wszyscy słyszeli, że wyplatała banialuki jak mały Kazio po dużym piwie, ale partyjny kumpel Karski plótł jak większy Kazio po dwóch dużych piwach, gdyż z przekonaniem dowodził, że o pijaństwie jego koleżanki partyjnej gadają wyłącznie złośliwi plotkarze. Pan prezes zaś ogłosił światu własną diagnozę, że to wynik złego samopoczucia posłanki. A niby kto dobrze czułby się w takim towarzystwie partyjnym? A może po prostu najzwyklej gorzała była chrzczona lub podrabiana, albo nieświeży był śledź? Jednak fakt, iż pani Elżbieta potrafi coś tam, coś tam jest wystarczającą rekomendacją polityczną i zasługuje na niekłamany podziw najwyższego prezesa spośród najniższych.
Rdzawy kozik – narzędzie chirurgiczne, które dostrzegł w rękach obecnej sejmowej komisji śledczej profesor Nałęcz. Nie stać jej bowiem na trudną sztukę posługiwania się skalpelem. Nie dosyć, że operowanemu problemowi nie mogą zrobić tym kozikiem krzywdy, to jeszcze tak łaskoczą po brzuchu, że pół Polski skręca się ze śmiechu, a drugie pół puka się w czoło i zadaje retoryczne pytania. Panie profesorze, to nawet nie kozik, a tylko cyganek. Może i rdzawy o ile buraki rdzewieją. Taki skalpel, jaka komisja!
Życzę życzenia – tako napisał do nas, ze sporym poślizgiem, nasz wielki przyjaciel z okazji naszego jubileuszu. Miał rację! No, bo gdybyśmy zrozumieli, iż życzeń nam nie życzy, to co? Moglibyśmy mniemać, iż życzenia nam tylko poleca. Oczywiście, opatrzności bożej. Ale w redakcji dominuje logika miłosierdzia chrześcijańsko-marksistowskiego i dlatego pojąłem to jako ekumeniczny wkład autora w słowiańskie zbliżenie pokoleń.
Roman Małek







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz